„36 forteli” Piotr Plebaniak

36_forteliTytuł: 36 forteli. Chińska sztuka
podstępu,układania planów
i skutecznego działania
Autor: Piotr Plebaniak
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 792

Zderzenie Wschodu z Zachodem to spotkanie różnych kultur, obyczajów, sposobu myślenia. Równie odmiennie wygląda rozwój sztuki wojennej w tych rejonach na przestrzeni lat, chociaż tu zdarzają się pewne podobieństwa. To jednak z Chin pochodzi słynny traktat „Sztuka wojny” znany na całym świecie, z którego wiedza czerpana jest po dzień dzisiejszy. Z Chinami kojarzy się też wojownik nieokazujący emocji, wydający rozkazy w przemyślany, wyważony sposób, planujący każde posunięcie jak w szachach. Teraz możecie dowiedzieć się więcej o chińskich metodach planowania i skutecznego działania z tej niezwykle interesującej książki.

Piotr Plebaniak – socjolog, doktorant Wydziału Historiografii w Chinese Culture University. Fascynują go obce kultury, podróże motocyklowe i nowe miejsca. Kolekcjoner aforyzmów.

Książkę rozpoczyna ciekawe wprowadzenie Andrzeja Sapkowskiego, które zachęca do lektury. Dalej publikacja została podzielona na dwie zasadnicze części. Pewnie wiele osób najchętniej przeszłoby od razu do opisu forteli, lecz to nie jest dobry pomysł, bowiem każda z części stanowi element spójnej całości i świetnie się uzupełniają. Równocześnie zawierają ogrom wiedzy, anegdot, ciekawostek, opisów wydarzeń historycznych mających miejsce zarówno w Polsce, jak i na świecie. Czytając we właściwej kolejności obraz staje się pełniejszy, a wszystko razem układa się w logiczną całość.

„Jednostki wybitne osiągały sukces dzięki temu, że potrafiły wyjść nie tylko poza ramy sytuacji, ale też z zaklętego kręgu gotowych wzorców, w którym poruszali się pozostali uczestnicy zdarzeń.” str. 41

Pierwsza część to solidne fundamenty. Informacje tu zawarte pozwalają na lepsze zrozumienie sposobu myślenia oraz tradycji odmiennej kultury. Wyostrza to spojrzenie i daje bazę do części kolejnej, czyli opisu poszczególnych forteli. Bardzo istotne są też cztery mechanizmy opisywane w tym miejscu a mające odniesienie do każdego z omawianych dalej forteli.

Druga część to dokładna analiza trzydziestu sześciu forteli. Każdy z rozdziałów tu zawartych to wiedza w czystej postaci a każdy fortel został ciekawie zaprezentowany. We wszystkich znajduje się opis wzorca, ale też przykłady jego użycia na przestrzeni lat, odnoszące się do konkretnych wydarzeń historycznych oraz wskazówki praktyczne do zastosowania w codziennym życiu. Wszystko jest dobrze opisane, poszerzające wiedzę, inspirujące i wzbudzające zainteresowanie.

Książkę czytałam z dużym zaangażowaniem. To pierwsza publikacja o takiej tematyce, która trafiła do moich rąk i w pełni spełniła pokładane w niej oczekiwania. To książka popularnonaukowa, którą czyta się jak dobrą beletrystykę, z zainteresowaniem i szybko. Zarówno styl pisarski, jak i sama tematyka przyciągają do publikacji i sprawiają, że mimo obszerności podczas czytania zapomina się o upływającym czasie. Opisy wojen, konfliktów, podstępów, ale także sprytnych, przemyślanych posunięć taktycznych dowódców dają do myślenia i ukazują, że nie zawsze siła jest najważniejsza a fortel i cierpliwość. Czasem jednak ciężko trzymać emocje na wodzy.

Dobrym uzupełnieniem lektury są ilustracje i mapy, nie jest ich wiele, ale świetnie wkomponowują się w treść, poszerzając informacje i dając lepszy obraz opisywanych sytuacji, czy wydarzeń historycznych. Na zakończenie czytelnik otrzymuje między innymi krótką instrukcję transkrypcji języka chińskiego, ale też bogatą bibliografię.

„36 forteli. Chińska sztuka podstępu, układania planów i skutecznego działania” to świetnie skonstruowana, bardzo ładnie wydana książka będąca kopalnią wiedzy. Publikacja, którą czyta się lekko jak powieść, poszerzająca horyzonty, ciekawa, wzbudzająca zdziwienie, ale też uśmiech. Bogata w przykłady historyczne te znane, ale też zupełnie mi obce. Na każdej stronie widać, jak wielkim pasjonatem tematu jest autor a równocześnie jak ciekawie i ze swobodą potrafi dzielić się swoją wiedzą i przemyśleniami. Cieszę się, że książka stanowi pierwszy tom cyklu „Wzorce”, ponieważ przede mną kolejne części, a już sam tytuł drugiej, czyli „Siły psychohistorii” przyciąga uwagę.

19 Komentarze

  1. Pomimo tego, że książka jest kopalnią wiedzy, w dodatku ładnie wydaną – chyba się nie skuszę. Tym razem to nie moje klimaty. Ale przy okazji będę wiedziała, co polecić wielbicielom takich lektur :)

  2. Dzień dobry wszystkim.
    Właśnie znalazłem powyższą recenzję w „czeluściach Internetu”.

    Osobom nie mogącym się decydować na przeczytanie książki polecam dwa fragmenty w postaci PDF:

    Streszczenie całości do 5 stron:
    http://fortele.chiny.pl/Piotr_Plebaniak_36Forteli_DEFINICJA_FORTELU.pdf

    Moim własnym zdaniem najśmieszniejsza ilustracja historyczna:
    http://fortele.chiny.pl/pdf/Piotr_PLEBANIAK_36_FORTELI__Skok_na_kase_Kadafiego.pdf

    A tu fragment o guidao, czyli coś dla miłośników kultury chińskiej:
    http://fortele.chiny.pl/pdf/Piotr_PLEBANIAK_36_FORTELI_SunZi_i_Guidao.pdf

    Niech mi będzie wolno pożartować, od czego i w książce nie stronię.
    Bardzo dziękuję autorce za entuzjastyczną recenzję. Pochwały są tak wielkie i tak wspaniale napisane, że nieuchronnie staną się przyczyną mojej zguby: popadnę w pychę, a następnie arogancję, co skonfliktuje mnie z wydawcą w kwestii korekt kolejnej książki, nad którą prace zostaną przez to zawieszone.

    Już teraz zupełnie na poważnie, taki scenariusz jest w chińskiej sztuce wojowania całkiem realny. Chińczycy, zgodnie z koncepcją niedziałania wuwei, dokonują decydującego ruchu w chwili, gdy siły przeciwnika i własne ustawią się (rosnąc i słabnąc) w najbardziej optymalnym wzajemnym ułożeniu. Mówię tu o oscylacji natężenia wszelkich zjawisk opisanych w Księdze przemian.
    Siły i możliwości każdego z nas rosną i maleją w cyklach… to jest centralną nauką tej księgi. Stąd Chiński „gracz” może komuś pomóc osiągnąć pełnię siły, ale tylko po to, aby cykl przeciwnika przyspieszyć tak, aby osiągnął on przesilenie, a jego siła osłabła wtedy, gdy siła Chińczyka będzie największa.

    To jest esencja dostrojenia się do przemian Wszechświata. Praktycznie wszystkie idee zrodzone w Chińskiej cywilizacji mają za inspirację właśnie tą prawidłowość. Jest tak ze słynnym traktatem Sztuka wojny, jest tak i z anonimowym traktatem Trzydzieści sześć forteli.

    Z pozdrowieniami z dalekiego Tajwanu,

    Piotr Plebaniak

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.