„Zielony detoks” Zbigniew T. Nowak

Zielony_detoksTytuł: Zielony detoks
Autor: Zbigniew T. Nowak
Wydawnictwo: Eureka
Rok wydania: 2017
Ilość stron: 184

Od niepamiętnych czasów wiadomo, że rośliny mają bardzo duży wpływ na nasze zdrowie. Wykorzystuje się ich właściwości w wielu dziedzinach, stosuje w lekach, kosmetykach. Przepisów i porad na ten temat można znaleźć wiele, bardziej lub mniej wymyślnych. Teraz do Waszych rąk może trafić książka, w której znajdziecie informacje na temat roślin o leczniczych właściwościach, z których w zaciszu domowym można przygotować soki, napary, olejki, czy po prostu częściej je jeść. Może to poprawić samopoczucie i mieć dobry wpływ na zdrowie.

Książka jest podzielona na szesnaście rozdziałów, z których każdy dotyczy innego gatunku roślin. Znajdują się wśród nich rośliny dostępne niemal w każdej kuchni, takie jak czosnek, cebula. Na temat każdej z nich autor przedstawia garść ciekawostek, między innymi dotyczących jej pochodzenia, wyglądu, właściwości leczniczych, owoców. Są też informacje na temat czasu zbiorów, sposobu przechowywania i przetwarzania. Jest też miejsce na dodatki, które można zastosować, by poprawić aromat, czy smak.

Wiele informacji jest dla mnie nowością. Pierwszy raz przeczytałam o roślinie, która wiąże metale i wydala je z organizmu, poprawia nastrój, pamięć i koncentrację. To tylko jeden z licznych przykładów. O innej roślinie i jej owocach kiedyś trochę czytałam i wiedziałam, że zalecana jest dla osób z wadami wzroku. Okazuje się, że ma znacznie więcej pozytywnych właściwości.

W książce nie brak różnego rodzaju ciekawostek, jak chociażby tej związanej z czosnkiem i starożytnym Egiptem.  Co wspólnego może mieć Marek Aureliusz z czosnkiem? Tego Wam nie zdradzę, ale zachęcam abyście przeczytali sami. Dzięki takim informacjom i lekkiemu, ciekawemu stylowi opisów poradnik ten czyta się z zainteresowaniem i bez znużenia. Informacje w nim zawarte nie przytłaczają terminami i ciężkim językiem, wręcz przeciwnie, poznaje się je przyjemnie. Uzupełnienie stanowią liczne, barwne ilustracje zgrabnie wplecione w treść.

Receptury przedstawione są dokładnie wraz z dobrym opisem sposobu ich przygotowania. Myślę, że bez problemu można je przyrządzić we własnej kuchni. Ważne są także informacje na temat przeciwwskazań w stosowaniu specyfików, które opisują.

W książce, na początku znajduje się przydatny terminach, który ułatwia wyszukiwanie informacji, bez potrzeby analizowania każdego jej rozdziału. Można szybko wyszukać informacje po nazwie rośliny, czy wskazaniu konkretnego problemu, na który poszukujemy rozwiązania np. otyłość, czy nadciśnienie tętnicze.

„Zielony detoks” to książka, która wskazuje z jakich bogactw natury możemy korzystać, by poprawić samopoczucie i zdrowie, bez potrzeby zakupu specjalistycznego sprzętu, w zaciszu domowym. Czy stosowanie tego typu soków, czy naparów faktycznie pomaga? Jeszcze nie wiem, gdyż ich nie stosowałam, ale każdy pewnie słyszał o pozytywnych właściwościach przykładowo czosnku, czy cebuli. Kiedyś stosowało się je przykładowo na przeziębienie. Warto spróbować, gdyż ludzie od wielu lat korzystają z ziół i roślin. W pierwszej kolejności planuję przygotować „Lekarstwo z czarnej jagody” i sama się przekonać. Taką lekturę warto mieć na swojej półce i korzystać z wiedzy w niej zawartej.

28 Komentarze

  1. Ostatnio u nas w księgarni był istny szał na tę książkę, jednego dnia przyszło kilka pań i się o nią usilnie dopytywało.

    Ale cieszy fakt, że ludzie coraz bardziej są świadomi i swojego organizmu i takich naturalnych sposobów na „samoulepszanie” się ;)

    Pozdrawiam ;)

  2. Co jakiś czas przeprowadzam sobie detoks dla organizmu, ale w tym czasie nie kieruję się książkami, tylko zwyczajnie jem więcej warzyw i piję dużo wody z cytryną, a także zażywam spirulinę – ta pozycja wygląda ciekawie i myślę, że mogłaby przypaść mi do gustu :)

    Sakurakotoo ❀ ❀ ❀

  3. Już od kilku miesięcy planuję taki detoks, ale zawsze znajduję wymówkę, żeby go odłożyć. Być może z ta książką poczuję się wreszcie na tyle zmotywowana, żeby działać!

  4. Skoro sporo tutaj ciekawostek, po książkę chętnie sięgnęłabym i ja. Choć na co dzień stronię od takich publikacji, ta wydaje się ciekawa.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.