„Dziewczyny wyklęte” Szymon Nowak

Dziewczyny wyklęteTytuł: Dziewczyny wyklęte
Autor: Szymon Nowak
Wydawnictwo: Fronda
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 528

W dniu 1 marca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych stanowiący upamiętnienie zasług ludzi odważnych, niezłomnych i walczących za Ojczyznę. Ludzi kochających swój kraj bardziej niż własne życie. W zbrojnym, polskim podziemiu czynny udział brały także kobiety i to o nich właśnie jest ta książka. O dziewczynach i kobietach z  antykomunistycznego podziemia, których poświęcenie nie powinno zostać zapomniane, a pamięć o ich czynach należy przechowywać głęboko w sercu.

Szymon Nowak jest autorem kilku książek historycznych oraz współpracownikiem Stowarzyszenia Pamięci Powstania Warszawskiego 1944. Jego artykuły publikowane są w wielu czasopismach historycznych, do których należy między innymi tytuł „Militaria XX wieku”.

Planowałam przeczytać tę książkę od momentu pojawienia się jej zapowiedzi, ponieważ porusza ważną, chociaż trudną tematykę. To część historii naszego kraju. Publikacji dotyczących tego okresu powstaje coraz więcej, lecz zazwyczaj skupiają się na mężczyznach. Ta książka stanowi hołd dla kobiet, które poświęciły wiele i wykazały się niezwykłą odwagą i siłą walcząc w słusznej sprawie. Pamięć o tragediach i cierpieniach milionów rodaków powinno się przechowywać w sercu, by uwiecznić ich poświęcenie. Nie można zapomnieć o budzącej się w czasie wojny w ludziach bestii wyzwalającej niebywałe wręcz okrucieństwo, ale przede wszystkim o anonimowych bohaterach, którzy walczyli, przeciwstawiali się reżimowi zachowując w sercach człowieczeństwo, nie bacząc na własne bezpieczeństwo.

W publikacji zaprezentowanych zostało szesnaście opowieści o losach dziewczyn z polskiego, antykomunistycznego podziemia. Każda z przedstawionych historii jest inna, lecz łączy je jedno – niezłomność, odwaga i olbrzymie poświęcenie. We wszystkich odnajdziecie też cierpienie i strach. Każda decyzja w obliczu tak dużego zagrożenia może wpłynąć nie tylko na własne życie, ale także na życie najbliższych. Lektura to zbiór poruszających historii, w których bohaterkami są: Inka, Marcysia, Perełka, Wanda, Jaga, Krystyna, Jasiek, Czesława, Irena, Blondynka, Lala, Danka, Sarenka, Dziuńka, Krysia i Siostra Izabela. Forma przedstawienia ich losów nie każdemu się spodoba. W książce opisane zostały prawdziwe wydarzenia, ale w formie zbeletryzowanej po to, by mocniej zainteresować czytelnika i pozwolić mu bardziej zbliżyć się do bohaterek. W niektórych opowieściach zabieg ten nie przyniósł zamierzonego skutku, a opisy czy też przemyślenia wydały mi się sztuczne. Warto jednak poznać tę książkę po to, by zachować w pamięci jej bohaterki i pogłębić wiedzę o tych trudnych wydarzeniach. Może stanowić ona także zachętę do sięgnięcia po inne publikacje historyczne dotyczące tego okresu.

„Wyroki sądu faktycznie nie były zaskoczeniem. Wszyscy mężczyźni otrzymali karę śmierci. Lidka, chyba jedynie za to, że była narzeczoną „groźnego bandyty” – „Łupaszki” – dostała karę dożywotniego więzienia wraz z pozbawieniem praw publicznych i obywatelskich na pięć lat, przy jednoczesnym przepadku całego mienia.” str. 349

Wszystkie opowieści odzwierciedlają trudne losy ludzi żyjących w tamtych czasach i stanowią niejako krzyk rozpaczy. Ukazana została też w nich nieprzyjemna prawda o tym, jak szerzyło się wówczas donosicielstwo związane z własnymi korzyściami. Z każdej strony książki płyną emocje obrazujące zarówno chwile odwagi, jak i słabości. Marcysia, która zmierzyła się z olbrzymim poczuciem winy. Inka, która w ostatnich chwilach, mimo cierpienia nie poddała się i zachowała godność oraz miłość do Ojczyzny. Sarenka, która mimo bólu, pobytu w więzieniu oraz sowieckich łagrach nadal zachowała wiarę i nie zdradziła towarzyszy. Opowieść o każdej z nich odnajdziecie w tej książce.

„Naprawdę była jedną z nich – leśną żołnierką na skraju wolnej Polski. No i naturalnie niosła pomoc w razie potrzeby, opatrywała rany po kulach, ale także dawała leki na niestrawność i leczyła otarte podczas marszów nogi. Żołnierze zawsze mogli na nią liczyć, a ona spłacała wobec swych towarzyszy dług wdzięczności.” str. 401

Język książki jest łatwy w odbiorze, a dodanie dialogów sprawia, że czyta się ją lżej, niż gdyby były to suche fakty. Walorem książki są zdecydowanie zdjęcia przedstawiające dziewczyny z opowieści, ich rodziny, kolegów i koleżanki z podziemia antykomunistycznego. Fotografie te są niczym okruchy wspomnień z ciężkiej przeszłości poruszające czułe struny w sercu, pozostając już w nim na dłużej. Część zdjęć przedstawia także Grupę Rekonstrukcji Historycznej.

„Dziewczyny wyklęte” to poruszająca, wzbudzająca refleksje oraz wiele emocji lektura przedstawiająca szesnaście historii dziewczyn z polskiego, zbrojnego podziemia niepodległościowego walczącego o kraj. Walczyły, opatrywały rannych, zdobywały pożywienie i były łączniczkami. To książka o odwadze, poświęceniu, ale też okrucieństwie i losach zwykłych ludzi starających się przeżyć. O piekle, które ludzie sami są w stanie sobie stworzyć.

26 Komentarze

  1. Ostatnio powstaje coraz więcej książek o kobietach i to zarówno są bohaterkami powieść młodzieżowych jak i wraca się do przeszłości, tak jak w tej. Z wielką chęcią przeczytałabym tę książkę ;)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.